zmęczenie

Na począt­ku tego roku zaser­wo­wa­łem sobie taką małą zaba­wę — zwle­kaj z pro­jek­tem tak dłu­go jak to moż­li­we, a potem siedź 15 godzin przed kom­pu­te­rem. Nie żebym się uskar­żał — wiem, że są ludzie, któ­rzy na co dzień podej­mu­ją się bar­dziej wyczer­pu­ją­cych zadań, ale dla mnie było to pierw­sze praw­dzi­we star­cie ze zmę­cze­niem. Bo czuć się wymę­czo­nym to jed­no, a wal­czyć z tym uczu­ciem i ści­gać się z cza­sem to dru­gie. Na szczę­ście dla mnie byłem uzbro­jo­ny w sze­reg narzę­dzi, któ­re pomo­gły mi opa­no­wać zmę­cze­nie.

Share:
Reading time: 4 min