słomiany zapał

Jesteś na im­pre­zie, ga­da­sz z kum­plem o pier­do­ła­ch. Jak to zwy­kle w ta­ki­ch sy­tu­acja­ch bywa, te­mat scho­dzi na to jak ma­łym wy­sił­kiem za­pew­nić so­bie duży zysk. A to twój zna­jo­my mówi, że ktoś za­ra­bia 40 tys. na sprze­da­wa­niu kur­cza­ków przed klu­ba­mi, z ko­lei są­siad opo­wia­dał ci rano na klat­ce o fa­ce­cie, któ­ry eks­por­tu­je ko­gu­cie grze­by­ki do Chin i sprze­da­je jako ra­ry­tas. Od sło­wa do sło­wa na­gle wpa­da­sz (wpa­da­cie) na świet­ny po­my­sł na biz­nes.

(wię­cej…)