zrezygnować ze studiów

Temat na­su­nął mi się już ja­kiś czas temu, a że ostat­nio czę­sto po­dob­ne py­ta­nia za­da­je­cie mi w ma­ila­ch, to po­sta­no­wi­łem po­ru­szyć ten pro­blem tu­taj. Nie chcę jed­nak ni­ko­go otwar­cie na­ma­wiać do re­zy­gno­wa­nia ze stu­diów. Chcę na­świe­tlić kil­ka kwe­stii, o któ­ry­ch rzad­ko się my­śli po­dej­mu­jąc de­cy­zje do­ty­czą­ce swo­jej ka­rie­ry.

(wię­cej…)

workcation

W in­ter­ne­cie moż­na zna­leźć mnó­stwo hi­sto­rii lu­dzi wy­ko­rzy­sty­wa­ny­ch przez nie­uczci­wy­ch pra­co­daw­ców, trak­tu­ją­cy­ch pra­cow­ni­ków jak ma­szy­ny, któ­re moż­na w każ­dej chwi­li wy­mie­nić. Zdecydowanie rza­dziej mówi się o tym, że w Polsce przy­by­wa firm trak­tu­ją­cy­ch pra­cow­ni­ków jak naj­więk­szy skarb. Turniej Fify w go­dzi­na­ch pra­cy i mie­sięcz­ne work­ca­tion na Bali? To nie tyl­ko do­bry spo­sób na przy­cią­gnie­cie pra­cow­ni­ka, ale tak­że zwięk­sze­nie jego efek­tyw­no­ści.

(wię­cej…)

determinacja

Amerykański dzien­ni­ka­rz i pu­bli­cy­sta, Hugh G. Rection, prze­śle­dził bio­gra­fie pre­ze­sów firm Fortune 500 i zna­la­zł 10 wspól­ny­ch cech, któ­re do­pro­wa­dzi­ły ich do suk­ce­su. Kliknij i zo­ba­cz, co to za ce­chy.

(wię­cej…)

którym się chce

Od kil­ku lat dość na­mięt­nie prze­glą­dam ran­kin­gi naj­więk­szy­ch firm i naj­bo­gat­szy­ch lu­dzi. Nie jest to lek­tu­ra zbyt emo­cjo­nu­ją­ca, ale moż­na z niej wy­cią­gnąć wie­le cie­ka­wy­ch wnio­sków o te­ma­ty­ce biz­ne­so­wej i eko­no­micz­nej. Tak się skła­da, że cał­kiem nie­daw­no po­ja­wił się nowy ran­king naj­bo­gat­szy­ch Polaków wg Forbesa, w któ­rym nie spo­sób nie za­uwa­żyć zmia­ny na po­zy­cji li­de­ra.

(wię­cej…)

umiejętności

Siedziałem w ogród­ku ka­wiar­ni na so­poc­kim Monciaku i sta­ra­łem się wy­ła­py­wać ostat­nie na­praw­dę cie­płe pro­mie­nie sło­necz­ne tego lata. Sączyłem ulu­bio­ną kawę roz­ma­wia­jąc z moją dziew­czy­ną i ką­tem oka ob­ser­wu­jąc jak­że po­pu­lar­ny­ch w tym miej­scu „pro­mo­to­rów re­stau­ra­cji”, któ­ry­ch pra­ca ogra­ni­cza się do by­cia tro­chę bar­dziej ucy­wi­li­zo­wa­nym dre­sem, któ­ry za­mia­st za­py­tać cię o to czy masz ja­kiś pro­blem pyta czy nie je­steś głod­ny. Naliczyłem łącz­nie jed­ną re­stau­ra­cję na ca­łej uli­cy, któ­ra nie za­trud­nia­ła­by ta­kie­go „za­ga­nia­cza”. No do­bra, ra­zem trzy je­śli ktoś uwa­ża McDonald’sa i KFC za re­stau­ra­cje. Zwykło się ma­wiać, że żad­na pra­ca nie hań­bi, ale ja­koś trud­no mi so­bie wy­obra­zić bym czuł się do­brze wy­ko­nu­jąc taką pra­cę jak oni. Podejrzewam, że te oso­by my­ślą po­dob­nie, ale z róż­ny­ch przy­czyn mu­szą tak pra­co­wać.

(wię­cej…)

studia

Dwanaście mie­się­cy temu, tuż przed roz­po­czę­ciem roku aka­de­mic­kie­go uru­cho­mi­łem edy­tor tek­sto­wy i za­czą­łem pi­sać. W kil­ka­dzie­siąt mi­nut uda­ło mi się spło­dzić bli­sko 1000 słów, któ­re ufor­mo­wa­ły się w Jak mą­drze wy­ko­rzy­stać stu­dia, czy­li ar­ty­kuł, któ­ry w nie­co po­nad mie­siąc prze­czy­ta­ło pra­wie 10 tys. osób. Na to­bie ta licz­ba może nie ro­bić więk­sze­go wra­że­nia, ja jed­nak by­łem za­chwy­co­ny, bo ozna­cza­ło to dla Wyższego Biegu wzro­st o kil­ka­set pro­cent. Nie spo­dzie­wa­łem się jed­nej rze­czy – tego jak po 12 mie­sią­ca­ch będę chciał zmie­nić ten tek­st, jak zmie­ni się moje po­strze­ga­nie stu­diów.

(wię­cej…)