Kaśka Żbikowska

Wspominałem w jed­nym z poprzed­nich tek­stów, że mia­łem oka­zję prze­pra­co­wać jakiś czas w wydaw­nic­twie. Dzięki temu mia­łem oka­zję poznać mnó­stwo cie­ka­wych osób. Jedną z tych, któ­re w cenię naj­bar­dziej jest Kaśka Żbikowska, z któ­rą uda­ło mi się poroz­ma­wiać o mapach myśli, komu­ni­ka­cji i two­rze­niu kur­sów onli­ne.

Share:
Reading time: 6 min
heurystyka reprezentatywności

W ostat­nich mie­sią­cach spo­ro mówio­no w mediach o pra­wach kobiet i wal­czą­cych o nie oso­bach. Przy oka­zji wie­lu bzdur pada­ją­cych z ust publi­cy­stów przy­po­mnia­łem sobie budzą­cy gorą­ce dys­ku­sje eks­pe­ry­ment prze­pro­wa­dzo­ny w latach 80-tych przez Daniela Kahnemana i Amosa Tversky’ego. Bohaterką tego eks­pe­ry­men­tu była fik­cyj­na kobie­ta – Linda.

Share:
Reading time: 4 min
powrót do blogowania

Po ponad roku (nie­li­cząc jed­ne­go tek­stu o wycie­ku danych z Ubera, któ­rym jed­nak nigdzie się nie chwa­li­łem) wró­ci­łem do pisa­nia blo­ga. Skąd taka dłu­ga, nie­zpo­wie­dzia­na prze­rwa?

Share:
Reading time: 4 min
Mentalny komunizm

Kilka dni temu, korzy­sta­jąc z wol­ne­go wie­czo­ru posta­no­wi­łem odświe­żyć sobie film Marka Koterskiego z 2002 roku “Dzień świ­ra”. Abstrahując od wiecz­nej kłót­ni o to czy to bar­dziej prze­śmiew­cza kome­dia, czy oby­cza­jo­wy dra­mat, moją uwa­gę przy­ku­ła ponu­ra teza, że mimo iż od pre­mie­ry fil­mu minę­ło ponad 13 lat, to nie­wie­le przez ten czas się zmie­ni­ło.

Share:
Reading time: 9 min