efekt ikea

Co łączy meble z kar­to­nu, cia­sto w prosz­ku, ori­ga­mi i psy­cho­lo­gię? Takie pyta­nie posta­wi­li przed sobą Michael Norton, Daniel Mochan i Dan Ariely, a nawet zna­leź­li na nie sen­sow­ną odpo­wiedź. Zanim jed­nak doj­dzie­my do tego co z tym wszyst­kim ma wspól­ne­go słyn­ne impe­rium Ingvara Kamprada przy­wo­ła­ne w tytu­le, zacznie­my od kre­cie­go kop­ca.

Share:
Reading time: 4 min
uber

Jak poin­for­mo­wał przed­wczo­raj Uber, hake­rzy wykra­dli dane 57 milio­nów użyt­kow­ni­ków apli­ka­cji (zarów­no pasa­że­rów jak i kie­row­ców). Startup z San Francisco zapła­cił 100 tysię­cy dola­rów wła­my­wa­czom by dane usu­nę­li. Najbardziej szo­ku­je jed­nak fakt, że to wszyst­ko mia­ło miej­sce w 2016 roku.

Share:
Reading time: 4 min
workcation

W inter­ne­cie moż­na zna­leźć mnó­stwo histo­rii ludzi wyko­rzy­sty­wa­nych przez nie­uczci­wych pra­co­daw­ców, trak­tu­ją­cych pra­cow­ni­ków jak maszy­ny, któ­re moż­na w każ­dej chwi­li wymie­nić. Zdecydowanie rza­dziej mówi się o tym, że w Polsce przy­by­wa firm trak­tu­ją­cych pra­cow­ni­ków jak naj­więk­szy skarb. Turniej Fify w godzi­nach pra­cy i mie­sięcz­ne work­ca­tion na Bali? To nie tyl­ko dobry spo­sób na przy­cią­gnie­cie pra­cow­ni­ka, ale tak­że zwięk­sze­nie jego efek­tyw­no­ści.

Share:
Reading time: 9 min
początkujących przedsiębiorców

W zeszłą śro­dę mia­łem przy­jem­ność uczest­ni­czyć w pane­lu dys­ku­syj­nym “Wiem co mówię: Własny biz­nes” orga­ni­zo­wa­nym przez NZS Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu w ramach pro­jek­tu Studencki Nobel (wię­cej o tym znaj­dziesz w poprzed­nim tek­ście). Bardzo lubię wszel­kie­go rodza­ju wyda­rze­nia krze­wią­ce przed­się­bior­czość w mło­dych oso­bach i cie­szę się, że tym razem mia­łem oka­zję w nim uczest­ni­czyć w roli pre­le­gen­ta. A ponie­waż moje wystą­pie­nie rów­nież świet­nie wpi­su­je się w tema­ty­kę Wyższego Biegu, dziś publi­ku­ję jego nie­co skró­co­ną wer­sję.

Share:
Reading time: 12 min
Mentalny komunizm

Kilka dni temu, korzy­sta­jąc z wol­ne­go wie­czo­ru posta­no­wi­łem odświe­żyć sobie film Marka Koterskiego z 2002 roku “Dzień świ­ra”. Abstrahując od wiecz­nej kłót­ni o to czy to bar­dziej prze­śmiew­cza kome­dia, czy oby­cza­jo­wy dra­mat, moją uwa­gę przy­ku­ła ponu­ra teza, że mimo iż od pre­mie­ry fil­mu minę­ło ponad 13 lat, to nie­wie­le przez ten czas się zmie­ni­ło.

Share:
Reading time: 9 min
pomysł

Muszę przy­znać, że pisa­nie tego tek­stu zaję­ło mi rekor­do­wo dużo cza­su. Jego począt­ko­wy szkic powstał gdzieś z rok temu i dopie­ro gdy posta­no­wi­łem go cał­ko­wi­cie zmie­nić stwier­dzi­łem, że jest to coś co war­to poka­zać świa­tu.

Share:
Reading time: 6 min
Page 1 of 212