krytykanctwo

Czasem mam tak, że po­tra­fię przez kil­ka ty­go­dni cią­gle za­czy­nać nowe tek­sty, ale nie koń­czyć żad­ne­go. Wpadać na nowe po­my­sły, spi­sy­wać spo­strze­że­nia, ro­bić re­se­ar­ch, ale nie móc do­sta­tecz­nie się skon­cen­tro­wać by nadać ar­ty­ku­ło­wi od­po­wied­nią for­mę. Tak mia­łem wła­śnie ostat­nio. Aż do wczo­raj kie­dy pe­wien te­mat roz­grzał mnie na tyle, że moje my­śli ufor­mo­wa­ły się w tek­st nie­mal od razu go­to­wy do pu­bli­ka­cji.

(wię­cej…)

roszczeniowi

Historii, aneg­dot i me­mów o Polakach Cebulakach krą­ży po in­ter­ne­cie nie­zli­czo­na ilo­ść. Wydawałoby się, że ży­cie nas w tej kwe­stii nie za­sko­czy. A jed­nak. Kochani ro­da­cy po­ka­za­li, że moż­na upa­ść jesz­cze ni­żej niż się spo­dzie­wa­łem, za­mie­ni­li wła­śnie su­per­mar­ke­ty Lidla w sor­tow­nie śmie­ci.

(wię­cej…)