Image

Wyższy Bieg to miejsce, gdzie dowiesz się więcej o marketingu, komunikacji i błędach poznawczych. Dowiesz się jak marketrzy mogę wyprowadzić Twój mózg w pole lub jak Ty jako marketer możesz wyprowadzić w pole mózgi klientów.

Cześć, ja nazywam się Michał Janota i od 2014 roku tworzę Wyższy Bieg.

Buduję opowieści, które zmieniają historię. Składam je z klocków, które znajduję w innych opowieściach, wykorzystując w praktyce codziennie poszerzaną wiedzę z zakresu marketingu, komunikacji i psychologii poznawczej.

pomysł

Muszę przy­znać, że pisa­nie tego tek­stu zaję­ło mi rekor­do­wo dużo cza­su. Jego począt­ko­wy szkic powstał gdzieś z rok temu i dopie­ro gdy posta­no­wi­łem go cał­ko­wi­cie zmie­nić stwier­dzi­łem, że jest to coś co war­to poka­zać świa­tu.

Share:
Reading time: 6 min
pracujesz

O tym, że nale­ży dbać o zdro­wie, bo zdro­wie ma się tyl­ko jed­no, sły­szy­my od dziec­ka. Mówią o tym rodzi­ce, mówią dziad­ko­wie, mówią wuj­ko­wie Janusze i nieJanusze. Typową dla mło­de­go czło­wie­ka reak­cją jest w takiej sytu­acji jest nie­me pota­ki­wa­nie i wypusz­cze­nie tre­ści komu­ni­ka­tu dru­gim uchem. Bo kto by się przej­mo­wał zdro­wiem kie­dy wszyst­ko jest dobrze!

Share:
Reading time: 5 min
personal branding

Czy moż­na pro­duk­tyw­nie sie­dzieć na Facebooku albo spę­dzać czas na innych por­ta­lach spo­łecz­no­ścio­wych? Można, o ile zacho­wa­my czuj­ność i czas prze­zna­czo­ny na social media wyko­rzy­sta­my na dzia­ła­nia mają­ce na celu przy­nie­sie­nie nam wymier­nych korzy­ści, a nie krót­ko­trwa­łej przy­jem­no­ści. Muszę przy­znać, że zda­rza mi się spę­dzać tro­chę cza­su na por­ta­lach spo­łecz­no­ścio­wych, głów­nie po to by pro­mo­wać Wyższy Bieg, ale tak­że by pro­mo­wać same­go sie­bie — sku­piam się po pro­stu na per­so­nal bran­din­gu.

Share:
Reading time: 3 min
kierunek studiów

Kończy się kwie­cień, a to znak, że po dłu­gim week­en­dzie zoba­czy­my na mie­ście grup­ki dziew­czyn ubra­nych w bia­łe blu­zecz­ki i czar­ne spód­nicz­ki oraz chłop­ców w za dużych gar­ni­tu­rach i butach, któ­re do tej pory ubie­ra­li tyl­ko do kościo­ła. Dla mnie oso­bi­ście taki widok będzie deli­kat­nym szo­kiem, bo ci ludzie byli jesz­cze w gim­na­zjum, odli­cza­li czas do skoń­cze­nia 18 lat i cho­wa­li się za gara­ża­mi pijąc piwo po szko­le, gdy ja cze­ka­łem na nadej­ście matu­ry (bo cięż­ko było nazwać to co wte­dy robi­łem przy­go­to­wy­wa­niem się do niej) i zasta­na­wia­łem się jaki kie­ru­nek stu­diów wybrać. Wydawało mi się wte­dy, że minie szmat cza­su zanim oso­by, któ­rych nawet nie mia­łem oka­zji poznać, bo były zbyt mło­de żeby­śmy mogli cho­dzić jed­no­cze­śnie do tej samej szko­ły, sta­ną przed tym samym wyzwa­niem co ja.

Share:
Reading time: 6 min
wolny czas

Wbrew pozo­rom klu­czem do suk­ce­su nie jest takie gospo­da­ro­wa­nie zaso­ba­mi cza­su by jak naj­więk­szą jego ilość prze­zna­czać na pra­cę, lecz mądre wyko­rzy­sty­wa­nie każ­dej chwi­li, tak­że tej wol­nej. Siłą rze­czy każ­dy z nas potrze­bu­je odpo­czyn­ku, chwi­li na zaczerp­nię­cie odde­chu i cza­su wol­ne­go od pra­cy. Świetnie zobra­zo­wał to popu­lar­ny ostat­nio w inter­ne­cie wywiad z pre­ze­sem Comarchu, Januszem Filipiakiem (cały do prze­czy­ta­nia tutaj), któ­ry sam przy­znał, że cho­ciaż­by w trak­cie dłu­gich podró­ży nie zaj­mu­je się pra­cą przed lap­to­pem, co przy­ję­te jest za typo­we zacho­wa­nie mena­dże­rów róż­nych szcze­bli, ale czy­ta bran­żo­wą pra­sę.

Share:
Reading time: 6 min
błędy

Dobre roz­pla­no­wa­nie cza­su i zadań nie jest rze­czą łatwą. Pewnie dla­te­go więk­szość osób uczy się tego lata­mi, wyko­rzy­stu­jąc prze­róż­ne narzę­dzia, a i tak efek­ty nie zado­wa­la­ją w 100%. Wielu z nas popeł­nia na praw­dę pro­ste błę­dy orga­ni­zu­jąc swój czas, co może być przy­czy­ną fru­stra­cji i nie­za­do­wo­le­nia z tem­pa jakim życie poru­sza się do przo­du.

Share:
Reading time: 2 min
Page 5 of 7« First...4567